29.10.2017

Udana adopcja BARY

09.07.2017 hodowca przywiózł do mnie nową suczkę potrzebującą pomocy. To 3-letnia sunia CSV (z rodowodem), która niedawno była oferowana do sprzedaży.
Suczka została oddana, bo nie spełnia oczekiwań właściciela (nie szczeka, nie chodzi na smyczy) i kto wie jeszcze dlaczego. Cała zasługa odebrania jej w rękach Roberta, hodowcy, który pojechał po sunie i przywiózł ją do mnie (około 1000 km trasy w sumie).
Suczkę nazwano Berry, ja wołam ją Bara, bardziej kobieco ;)

2.03.2017

Suczka ABBI 14 mies - ADOPTOWANA

ABBI - suczka CSV 14 mies - ADOPTOWANA
Klub Aktywnego Wilczaka i hodowla Markarowi szukają nowego domu dla młodej suczki Wilczaka Czechosłowackiego z rodowodem.
ABBI Markarowi ma 14 mies. - wychowana w domu, jest pełnym energii i pomysłów Wilczakiem.
Brak czasu dla psa i malutkie dziecko to główne powody poszukiwania nowego domu dla suni.
Suczka przebywa głównie na ogrodzie, w szczenięctwie mieszkała w domu. Jest ciekawa świata, ostrożna w pierwszym kontakcie, ale dość śmiała. Jest wesołym i energetycznym psiakiem. Uwielbia się kąpać i dokazywać na śniegu.
Cytat: "Do ludzi jest miła nie jest agresywna lecz z dystansem do każdego podchodzi kto wchodzi na działkę. Szybko się uczy i przywiązuje się do właściciela którego traktuje za przewodnika. W naszym domu doznała miłości i ciepła mam nadzieje że i teraz tak się stanie."
Suczka mieszka w Łodzi.
Kontakt przez Stowarzyszenie: Ela Wojtko, 502390630, ela.wojtko@o2.pl
Obowiązuje umowa adopcyjna na okres próbny.

12.02.2017

BEN szukał domu




Na swojego człowieka nadal czeka BEN.
Jego historię znajdziecie kilka wpisów niżej.
BEN przyjechał z problemami, teraz jest w świetnym stanie psychicznym i fizycznym, wykastrowany, zaszczepiony - tylko brać i kochać ;)
Nie jest to pies bezproblemowy, wymaga doświadczonego przewodnika. W pewnych rękach, będzie doskonałym towarzyszem.

5.02.2017

Niesamowita historia FIFTY


Oto historia Wilczaka, który przez 3 miesiące żył na "psią łapę", przemierzył kawał Polski i wrócił do rodzinnego domu. To też historia poszukiwań, nadziei i wielkiego szczęścia. 

7.12.2016

Suczka CSV 2.5 roku szuka domu - GILE - ADOPTOWANA

SUCZKA ZNALAZŁA DOM!
Młoda suczka Wilczak Czechosłowacki (z rodowodem) szuka domu!
Gilė Gintaro akys - z litewskiej hodowli, obecnie przebywa w Wilnie.

GILE to wesoła i miła sunia, obeznana z życiem w mieście, mało dominująca. 
Lubi pieszczotki i tworzy bliską więź z rodziną.  
GILE to urocza suczka, jest ładnie zbudowana, ma dobrą sierść, jasne oczy, dobrą pigmentację. Wysokość około 61 cm.
Głównym problemem jest zostawanie w domu. Suczka nie umie zostawać sama. 
Głośno się buntuje i mocno stresuje. 

Szukamy dla GILE domu na stałe.
Domu, w którym nie będzie zostawała sama. Mile widziane towarzystwo innych psów.
Suczka jest do adopcji za pośrednictwem Klubu Aktywnego Wilczaka.
Obowiązuje umowa na okres próbny.
Możliwa pomoc w transporcie. 

Kontakt: Ela Wojtko, ela.wojtko@02.pl, 502390630

11.10.2016

NITROX - Wilczak 22 mies do adopcji - ADOPTOWANY






NITROX - ZNALAZŁ DOM!
Łódź, pies (metryka), 22 mies., bez agresji.
Powód oddania: brak czasu i możliwości opieki nad psem po zmianie w układach rodzinnych.
Opis przygotował przewodnik psa.
Kontakt: Ela Wojtko, ela.wojtko@o2.pl, 502390630.
Pies będzie przebywać w swojej rodzinie do czasu adopcji.

Wilczak Czechosłowacki , ur. 21/12/2014 r. w Radomiu w hodowli Forest Kennel Hood. Posiada metrykę, książeczkę zdrowia, aktualne szczepienia, paszport i chip. Wymiary typowe dla średniej wielkości Wilczaka, waga ok. 35 kg. Pies niekastrowany /oba jądra w mosznie/ w pełni zdrowy, nie bierze na stałe żadnych leków. Pies po opuszczeniu hodowli jest u pierwszego właściciela – przeszedł poprawną socjalizację, co skutkuje poprawnym zachowaniem wśród wielu bodźców towarzyszącym życiu w dużym mieście.

Nitrox jak na psa tej rasy bardzo ładnie wchodzi w relacje z ludźmi. Przy odpowiedniej motywacji chętnie wykonuje polecenia wyuczone podczas szkolenia: siad, waruj, wstań. Niestety nie zawsze wraca na zawołanie, zatem spacery odbywają się głównie na smyczy. Pies podczas spacerów nie jest nadmiernie pobudzony – nie szarpie na smyczy, idzie w miarę jednostajnym tempem. Ludzi podczas spaceru mija spokojnie, emocje wywołują inne psy – Nitrox zaczyna szczekać, jednakże przy bezpośrednim spotkaniu z innym psem – Nitrox doskonale prezentuje mowę ciała i czyta sygnały wysyłane przez inne psy. Nie dochodzi do reakcji agresywnej ze strony Nitroxa, jednakże każde spotkanie wywołuje emocje.

Z braku odpowiedniej ilości ruchu i zajęć Nitrox niszczy sprzęty domowe podczas nieobecności właściciela. Potencjalny właściciel powinien od początku pracować nad wyeliminowaniem tego problemu. Brak konsekwencji w postępowaniu, niejasne komunikaty oraz nadmiar niespożytkowanej energii powoduje, że pies wskakuje na blaty, stół itd.

Nitrox lubi zabawy „wodne”, szarpanie sznurkami, zabawę piłkami (jednakże nie jest mistrzem aportu).
Przy odpowiednim nakładzie pracy pies ten może stać się doskonałym kompanem rodziny, pogodnym i posłusznym psem. Z uwagi na fakt, że Nitrox nie mieszkał nigdy z małymi dziećmi lepszym by było, aby nowy właściciel/nowi właściciele bardzo ostrożnie zapoznawali psa z dzieckiem/dziećmi.
Reakcja na inne zwierzęta mieszkające w ludzkich domach /kot, królik, chomik, świnka morska, ptaki/ - nieznana.

8.10.2016

Wilczak klatkowy

Wilczak klatkowy

Coraz więcej osób chce świadomie wychować swojego Wilczaka.
Nowe rodziny przed zakupem Wilczaka odwiedzają hodowle, sięgają po literaturę, przeszukują internet. Wielce to chwalebne i odpowiedzialne podejście, ale nie gwarantuje sukcesu w wychowaniu Wilczaka. Bo przyjmując Wilczaka do rodziny powinniśmy przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem i znać potrzeby właśnie tej rasy oraz ogólnie psów.
Zajmę się tu jednym z elementów życia z Wilczakiem. Klatką.

Zwroty Wilczaków. Odpowiedzialność a wina hodowcy.

Zwroty Wilczaków. Odpowiedzialność a wina hodowcy.
Jednym z podstawowych obowiązków hodowcy psów jest wzięcie odpowiedzialności na wszystkie psy urodzone pod szyldem jego hodowli, a także, w miarę możliwości, za psy po własnych reproduktorach. Ważnym elementem jest dobra i stała relacja z nowymi rodzinami psiaków, reagowanie na problemy, stałe wsparcie. W razie konieczności, hodowca ma moralny obowiązek odebrać szczenię / psa, z którym nowa rodzina sobie nie radzi i szukać rozwiązań, by na nowo ułożyć takiemu psu życie. Bywa, że rodzina sama oddaje psa, nawet po długim czasie. Jest to hodowlanym abecadłem – jeśli nie masz warunków na przyjęcie zwrotu psa lub opcji na znalezienie mu domu, nie masz warunków na bycie hodowcą. Gdyby jednak zawsze tak było, Wilczaki nie trafiałyby do mnie, tylko wszystko pozostawałoby „w rodzinie” czyli między hodowcą a rodziną psa. Rzeczywistość jak zwykle jest inna. 
 
Dlaczego ludzie oddają Wilczaki? Jakie, w jakim wieku?

12.08.2016

W czynie społecznym dla VITO


Taki to miły zespół wybudował mały wybieg do sikania przy kojcu Vito.
Prace były intensywne, kilka godzin w szalonym tempie :)







Bardzo dziękuję w imieniu Vitosława Łysego !

 

Ze zdrowiem Vito jest znacznie lepiej. Przestał kuleć!
Od kilku tygodni leczymy więzadła kolana i są efekty.
Byliśmy już nawet raz na bieganiu, nie było problemu na drugi dzień. 
Nie pokazuje żeby coś bolało, biega i bryka z suczkami.

Z gośćmi nadal widuje się przez kojec. 
Systematycznie go podkarmiają, może w końcu ludzi polubi znowu.

17.06.2016

Dorosłe Wilczaki też zmieniają domy


Co i raz pojawia się dorosły Wilczak, przyzwoicie wychowany, który z przyczyn domowych / losowych musi zmienić dom. Czasem pies ma w tym swój większy udział, na skutek np nienauczenia zostawania w domu, a czasem bardziej przyczynia się do tego ludzki czynnik.
Domowe kłopoty: z dziećmi, ze współmałżonkami, nawet nowa praca - niesamowicie oddziałują na Wilczaki i burzą ich porządek świata.
Myślimy, że wiemy jakie Wilczaki są empatyczne, współodczuwające, ale jednak chyba nie doceniamy tej cechy. Przez moje ręce przechodzą te domowe historie / tragedie, które często są pierwszą przyczyną problemów z psem. Nie mogę ich opisywać, to bardzo prywatne sprawy, czasem krępujące. Chodzi mi raczej o skalę problemu. Zjawisko jest niepokojące. Inny pies weźmie te problemy na klatę, ugnie się pod nimi lub ominie, a Wilczak ma problem - i zaczyna stawać się problemem. Nie piszę tego, by udzielać rad, nikt nie chce sobie komplikować życia osobistego. Miejmy jednak świadomość sytuacji. Nie wiemy jak nasze życie się potoczy, może warto zrezygnować z zakupu TAKIEGO psy, który może stać się sensorem naszego życia rodzinnego.

Najnowsza sprawa to adopcja dorosłego 6-cio letniego samca CELTIKA.
Celtik pochodzi z mojej hodowli, przez pierwsze 2 lata miałam częsty i dobry kontakt z jego rodziną. Pies nie był problematyczny, doskonale prowadzony przez przewodnika. Potem kontakty były sporadyczne ale przyjazne. Jakiś czas temu przewodnik Celtika zwrócił się do mnie z problemem, wynikającym z sytuacji domowej. Próbowaliśmy ratować sytuację, ale rodzina nie ma obecnie możliwości poświęcenia psu czasu. Mimo że pies jest wychowany, przyjazny, oddany. Główne problemy jakie się pojawiły w zachowaniu Celtika to ucieczki (z ogrodu, gdzie zostawał sam wiele godzin) i wrogie konfrontacje z okolicznymi psami, oraz niszczenie domu (gdy pozostawał sam).
Zrządzeniem losu, a także dzięki zaletom charakteru i braku agresji do ludzi w przeszłości, Celtik błyskawicznie znalazł nową rodzinę, w której aklimatyzuje się od półtora tygodnia.

Więcej Wilczaków, więcej adopcji. Tak będzie i nic nie poradzimy. Jednak psy bez historii agresji znajdą dom dużo łatwiej.
Pamiętajmy, że Wilczaki Czechosłowackie to rasa z dużym potencjałem agresji. Agresji, którą od szczeniaka musimy wyciszać, przekierowywać. Prowadzić psy w świat, uczyć świata i zaufania do ludzi. Jeśli dużo pracy włożymy w szczenię, to nawet jeśli kiedyś los da nam kopa i zmusi do oddania psa, nie złamiemy mu życia. A przez to i sobie. Wyjdziemy z twarzą z tej beznadziejnej sytuacji, kiedy musimy oddać przyjaciela. Który miał tylko nas.