1.01.2018

Problemy z krzyżówką Wilczaka - wpis właścicielki

Równo rok temu na świat przyszła Lexa i 6 jej rodzeństwa. Dzień jej urodzin skłonił mnie do napisania posta, który podsumuje jeden z najlepszych okresów mojego życia. Będzie długo, więc lećcie po kawę lub herbatę.
Lexa to kundel. Mix owczarka staroniemieckiego i wilczaka czechosłowackiego. NIE POLECAM życia z taką mieszanką. NIE POLECAM mieszania wilczaków i tym samym babrania w genotypie. Szczeniaki trafiły do świetnych domów z fantastycznego domu, w którym się urodziły. Tylko odpowiedzialność dziewczyny, która wyadoptowała maluchy pozwoliła dobrać szczyla charakterem pod potencjalny dom. Nam trafiła się Lexa. Najbardziej wilcza, czujna, wycofana.
Przewartościowaliśmy całe nasze życie, wprowadziliśmy szczenię do domu z rezydentem, które trzeba było wprowadzić z myślą o tym, że mieszanka genów może okazać się tą najgorszą. Wilczakowcy krzyczeli, że pies zniszczy nam życie. Pytałam więc o wszystko właścicielki rodziców szczyla, trzepałam internet i czytałam wszystkie wilczakowe grupy.
Kluczem do sukcesu okazała się konsekwencja i zasady od pierwszej minuty w naszym domu.
Początki lęku separacyjnego, strach przed miastem, ludźmi, śmietnikami, cieniem, powietrzem, psami, kotami, dziećmi, wózkami... wszystkim. Odcinek 100metrów szłyśmy 1,5h, ja na czworakach i pies przy mnie. W centrum miasta, mimo gapiących się i śmieszkujących oczu. Siedziałyśmy w skupiskach ludzi, na rękach młoda poznała każde miejsce w mieście, a pytanie "mogę wejść z psem?" stało się towarzyszem "dzień dobry".
Prócz walki z ludźmi o to, że każdy pies jest ich własnością do głaskania myślałam, jak ich wykorzystać do walki z lękiem. Zaczęłam wykorzystywać każde biegnące łapska, z daleka krzyczałam do ludzi i prosiłam, by podeszli do szczeniaka na MOICH zasadach. O dziwo większość się dostosowała :) To Lexa decydowała, czy ktoś ją może podrapać pod pyskiem, czy nie. Za każde pożądane zachowanie dostawała ode mnie dawkę pieszczot i smaka. W efekcie mam psa, ktory nie skacze na ludzi, ignoruje ich, ale w interakcjach jest łagodny i wyważony.
Noce przespane przy kennelu, z ręką spuszczona z łóżka. Bieganie na dwór po 50 razy dziennie. Wychodzenie z domu kolejne 50, by nauczyć Młodą zostawania bez nas. Wypracowywanie posłuszeństwa przy często braku jakiejkolwiek motywacji. Sesje maksymalnie 1 minutowe, które i tak potrafiły znudzić. Miska spalona przez pierwsze 3-4 miesiące w naszym domu. Dziesiątki kleszczy. Wpatrzone oczy pełne psiej wdzięczności za każdą poświęconą sekundę.
Czujność. Obserwacja. Te dwa słowa świetnie opisują Lexę. W nowym otoczeniu, lub towarzystwie staje w bezpiecznej odległości i obserwuje oceniając sytuację. Kiedy stwierdzi, że jest bezpiecznie - powoli, z opuszczoną głową podchodzi, by po chwili oddać się zabawie, lub zignorować temat. Kiedy zauważy, że sytuacja nie jest dla niej komfortowa - oddala się.
W kontaktach z psami stara się dostosować, dawkuje swoją siłę, mniej operuje mową ciała. W kontaktach z wilczakami - jest młodym wilkiem, z większą swobodą, genialną mową ciała, którą się komunikuje i którą świetnie odczytuje.
Czasem myślę, co by było, gdyby trafiła do domu, który nie wprowadziłby zasad, nie postawiłby na socjal? Może z czasem by się sama odblokowała... A może właśnie zniszczyłaby życie. Życie swoich domowników i całej okolicy, w której mieszka.
Staram się jej zapewniać jak największą stabilizację psychiczną, przez co oboje dbamy o naszą, bo Lexa zbiera wibracje z otoczenia. Nasz dom jest oazą spokoju, ma być miejscem odpoczynku zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt w nim mieszkających. Ograniczyliśmy ilość słów w komunikacji z Lexą, coraz bardziej się czujemy, coraz bardziej się poznajemy.
NIKOMU nie polecę mixa z wilczakiem. To nie są łatwe mieszanki, geny wilka są silne i potrafią bardzo zdominować. Wilczaki są dla nielicznych, a mixy nie powinny się rodzić, bo albo zasilą szeregi schroniska, albo najpierw zdążą zniszczyć życie swoich domowników.
Lexa nauczyla mnie pokory przede wszystkim. I chylę czoła za każdy krzyk wilczakowców na mnie, zanim szczyl zawital w nasze progi, bo dzięki temu pracowałam z psem pod kątem najgorszych cech, które mogły się ujawnić.
Życzę nam wielu wspaniałych lat razem
Joanna G. 

ZIRA - suczka CSV - 2.5 roku - ADOPTOWANA

ZIRA - suczka CSV - 2.5 roku - REZERWACJA
SOS Wilczaki szuka domu dla młodej (prawie dorosłej) suczki Wilczaka Czechosłowackiego (z rodowodem).
ZIRA (BORA z Granitowego Wzgórza, ur. 07.06.2015r)
wychowana w stałym kontakcie z ludźmi, w domu z małym dzieckiem i psami. Jest posłuszna, zsocjalizowana, przyjacielska, ufna do większości ludzi.
Nie oswajana z kotami. Nie była nauczona zostawania w domu, ten temat trzeba będzie przepracować od zera. W kojcu zostaje bez problemu. Głównym problemem były jej ucieczki z podwórza, gdzie była zostawiana sama z psami, gdy rodzina wychodziła na wiele godzin. Nauczyła się uciekać i tego należy się obawiać w przyszłości. Dlatego najlepiej pełna kontrola - mieszkanie w bloku lub bardzo solidne ogrodzenie.
Ma za sobą incydent agresji do małego psa, na pewno zawsze chętnie wykorzysta swoją przewagę. Nie toleruje dorosłych suk. Nie polecam do domu z kotami/ małymi psami.
Suczka nie jest sterylizowana, jest zdrowa.
Obowiązuje umowa adopcyjna tymczasowa (3 mies).
Sunia przebywa w domu tymczasowym w SOS Wilczaki (okolice Poznania).
Kontakt: Ela Wojtko 502390630, ela.wojtko@o2.pl 









3.12.2017

Bazarek z Wilkami 03 - 10.12.2017




Zapraszamy na bazarek!


W świątecznym i niezmiennie wilczym klimacie zapraszam na bazarek dla Wilczaków w potrzebie.
Zimą rosną koszty utrzymania psiaków, nieuchronnie też nadciąga potrzeba nowego kojca, bo rezydenci zajmują większość "lokali".
Wraz z grupą zaangażowanych osób przygotowałam dla Was specjalne gadżety, które śmiało można użyć jako Gwiazdkowe Prezenty dla bliskich lub dla... siebie ;)
To ostatni bazarek na SOSy w tej formie, wkrótce będzie już bardziej oficjalnie, idą zmiany!
Bazarek trwa do kolejnej niedzieli godzina 22.
Można wystawić własne fanty, proszę wtedy określić kto pokrywa koszty wysyłki (kw) i podstawowe informacje o fancie (czy nowy, wielkość).
Część fantów będzie do licytacji, część w opcji Kup Teraz.
Nr konta: 90 1050 1520 1000 0090 6045 230

Konto dla zagranicy:
IBAN: PL 32 1050 1520 1000 0092 3649 8458
BIC SWIFT: INGBPLPW
Elżbieta Wojtko, Oborniki 64-600, Polska

Zapraszam na jedyny taki, bardzo wilczy, bazarek!

25.11.2017

SOS-owi rezydenci

Z pewnym niedowierzaniem, chociaż i z odrobiną rozbawienia dowiedziałam się niedawno, że moich SOS-owych rezydentów uważa się gdzieniegdzie za Jantarowe zwroty (zwroty psów z mojej hodowli z powodu np agresji).
Pewnie to mój błąd, bo nie posługuję się imionami z "pierwszego życia" psa, ani z rodowodu.
Przyjeżdżają do mnie zwykle psy na zupełnie straconych pozycjach, takie u których zapadła już decyzja o uśpieniu (oddaniu). Takie psy bardzo słabo rokują adopcyjnie. Zaczynają tu nowe życie, mam więc też zwyczaj nadawać im nowe imię. Zwykle zakładam, że mogą zostać na stałe.
Z powodu agresji przyjęłam dotychczas na rezydentów 5 samców CSV. 

Pokrótce opiszę je pod zdjęciami.

24.11.2017

Benek do Bena ;) 5.11.2917





Duch z poprzedniego życia odwiedził BENa. 
Przyjechał Benek, opiekun BENa z Sulmina, prekursor imienia i dawny psijaciel.
Było spokojnie i miło, BEN zachowywał się godnie, chwilami tylko wariował z suczkami. Większość czasu nie odstępował nas na krok.
Dziękujemy!


 

29.10.2017

Udana adopcja BARY

09.07.2017 hodowca przywiózł do mnie nową suczkę potrzebującą pomocy. To 3-letnia sunia CSV (z rodowodem), która niedawno była oferowana do sprzedaży.
Suczka została oddana, bo nie spełnia oczekiwań właściciela (nie szczeka, nie chodzi na smyczy) i kto wie jeszcze dlaczego. Cała zasługa odebrania jej w rękach Roberta, hodowcy, który pojechał po sunie i przywiózł ją do mnie (około 1000 km trasy w sumie).
Suczkę nazwano Berry, ja wołam ją Bara, bardziej kobieco ;)

2.03.2017

Suczka ABBI 14 mies - ADOPTOWANA

ABBI - suczka CSV 14 mies - ADOPTOWANA
Klub Aktywnego Wilczaka i hodowla Markarowi szukają nowego domu dla młodej suczki Wilczaka Czechosłowackiego z rodowodem.
ABBI Markarowi ma 14 mies. - wychowana w domu, jest pełnym energii i pomysłów Wilczakiem.
Brak czasu dla psa i malutkie dziecko to główne powody poszukiwania nowego domu dla suni.
Suczka przebywa głównie na ogrodzie, w szczenięctwie mieszkała w domu. Jest ciekawa świata, ostrożna w pierwszym kontakcie, ale dość śmiała. Jest wesołym i energetycznym psiakiem. Uwielbia się kąpać i dokazywać na śniegu.
Cytat: "Do ludzi jest miła nie jest agresywna lecz z dystansem do każdego podchodzi kto wchodzi na działkę. Szybko się uczy i przywiązuje się do właściciela którego traktuje za przewodnika. W naszym domu doznała miłości i ciepła mam nadzieje że i teraz tak się stanie."
Suczka mieszka w Łodzi.
Kontakt przez Stowarzyszenie: Ela Wojtko, 502390630, ela.wojtko@o2.pl
Obowiązuje umowa adopcyjna na okres próbny.

12.02.2017

BEN szukał domu




Na swojego człowieka nadal czeka BEN.
Jego historię znajdziecie kilka wpisów niżej.
BEN przyjechał z problemami, teraz jest w świetnym stanie psychicznym i fizycznym, wykastrowany, zaszczepiony - tylko brać i kochać ;)
Nie jest to pies bezproblemowy, wymaga doświadczonego przewodnika. W pewnych rękach, będzie doskonałym towarzyszem.

5.02.2017

Niesamowita historia FIFTY


Oto historia Wilczaka, który przez 3 miesiące żył na "psią łapę", przemierzył kawał Polski i wrócił do rodzinnego domu. To też historia poszukiwań, nadziei i wielkiego szczęścia. 

7.12.2016

Suczka CSV 2.5 roku szuka domu - GILE - ADOPTOWANA

SUCZKA ZNALAZŁA DOM!
Młoda suczka Wilczak Czechosłowacki (z rodowodem) szuka domu!
Gilė Gintaro akys - z litewskiej hodowli, obecnie przebywa w Wilnie.

GILE to wesoła i miła sunia, obeznana z życiem w mieście, mało dominująca. 
Lubi pieszczotki i tworzy bliską więź z rodziną.  
GILE to urocza suczka, jest ładnie zbudowana, ma dobrą sierść, jasne oczy, dobrą pigmentację. Wysokość około 61 cm.
Głównym problemem jest zostawanie w domu. Suczka nie umie zostawać sama. 
Głośno się buntuje i mocno stresuje. 

Szukamy dla GILE domu na stałe.
Domu, w którym nie będzie zostawała sama. Mile widziane towarzystwo innych psów.
Suczka jest do adopcji za pośrednictwem Klubu Aktywnego Wilczaka.
Obowiązuje umowa na okres próbny.
Możliwa pomoc w transporcie. 

Kontakt: Ela Wojtko, ela.wojtko@02.pl, 502390630